Gdy lewak „nie zna” faktów i prawa kanonicznego

ePub czas dodania: 2014:02:16 22:43 komentarzy 0
Bzdury o pedofilach w KK są szeroko rozpowszechniane w internecie. Przyjrzyjmy się bliżej, o czym bredzą fałszywie „zatroskani”.

 

Akcja „walczyć z pedofilią w Kościele” nabiera rozpędu. Fałsz polega na kłamstwach co do skali zjawiska, które jest w Kościele Katolickim marginalne, oraz na oszczerstwach, że Kościół rzekomo nie ściga tego przestępstwa.

 

Dane statystyczne o pedofilii 

 

Policja prowadzi własne statystyki dotyczące zjawiska pedofilii. Są one publikowane tutaj:

 

 
 
 

 

Liczba małoletnich pokrzywdzonych pedofilią – tj. przestępstwem z art. 200 k. w latach 2007-2011 przedstawiała się następująco:

 

2007 r. – 8.151
2008 r. – 5.635
2009 r. – 6.021
2010 r. – 5 086
2011 r. – 5 086

 

Zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze seksualnym w 2007 r. usłyszało 2.947 podejrzanych, w 2008 – 2.861, natomiast w 2009 – 2.794.

 

Na podstawie danych z 2008 r. powstał „statystyczny portret” podejrzanego o przestępstwa przeciwko obyczajności. Kim jest, gdzie i jak działa”?

 

Zdecydowanie najczęściej jest to poczytalny mężczyzna ( w 2008 r tylko 111 podejrzanych to kobiety i tylko 31 podejrzanych to osoby niepoczytalne). Większość podejrzanych to bezrobotni lub niepracujący i nie poszukujący pracy – 919 osób, ale było także 651 uczniów, 204 emerytów i rencistów, 51 rolników, 42 studentów. Księża w tej statystyce „jakościowej” nie są w ogóle uwzględniani ze względu na marginalność zjawiska wśród kapłanów.

 

Ilu księży jest wśród pedofilów?

 

„Według raportu rządowego Children’s  Bureau, w całych Stanach Zjednoczonych w 2011 r. ujawniono 61.472 przestępstwa seksualne przeciw dzieciom. W tym samym roku, wedługstatystyk ośrodka CARA, liczba doniesień do władz kościelnych w sprawie przestępstw seksualnych dokonanych przez osoby duchowne na nieletnich, wyniosła 21. Tylko 7 z nich uznano za wiarygodne. W dalszych rachunkach będziemy się posługiwać liczbą wszystkich doniesień, nie tylko tych wiarygodnych, ponieważ wspomniana wyżej ogólna liczba zgłoszonych przypadków przestępstw seksualnych na dzieciach w USA też obejmuje wszystkie doniesienia, bez rozróżniania na wiarygodne i niewiarygodne. Jeśli weźmie się to pod uwagę, okaże się, że 1 duchowny przypada na mniej więcej 3000 sprawców przestępstw seksualnych przeciw dzieciom w USA (0,034 proc.).

 

Zbliżony, choć nieco wyższy odsetek księży wśród pedofilów w USA podał w wywiadzie prasowym polski delegat na wspomniane już watykańskie sympozjum w sprawie pedofilii w Kościele bp Marian Rojek. Mówił  on, że według statystyk, które podano podczas tego spotkania (zapewne z innego okresu niż rok 2010), około 0,05 proc. przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich w USA dotyczy duchowieństwa (czyli jeden ksiądz-pedofil  przypada na 2000 pedofilów).  „Podobne odsetki pokazują badania włoskie. Z kolei w Niemczech od 1995 do połowy 2012 r. odnotowano 210 tys. przypadków nadużyć wobec nieletnich. W tym konkretnie zaledwie 94 przypadki mają związek z Kościołem katolickim. Wychodzi na to, że 1 na 2000 przypadków molestowania w tym kraju dotyczy duchownego” – zauważył biskup Rojek w wywiadzie dla „Uważam Rze” (M. Majewski, Prawda i miłość lekarstwem na nadużycia, Wywiad z ks. bp. Marianem Rojkiem, Uważam Rze 20.02.2012, s. 60-62, 61.)”.

 

 

„Episkopat wyda „Białą księgę nt. pedofilii w polskim Kościele” – dowiedział się „Wprost”. – Rzeczywiście, takie prace trwają. Dokument ma być opublikowany w ciągu kilku miesięcy – potwierdził prezes KAI Marcin Przeciszewski.

 

W dokumencie znajdzie się opis obowiązujących procedur i działań Kościoła sprawach pedofilskich, dotyczących zarówno traktowania podejrzanych, karania tych przestępstw na gruncie kościelnym, jak i pomocy ofiarom. – Prawdopodobnie po raz pierwszy zaprezentowane też zostaną polskie statystyki takich przypadków. Okaże się, że problem nadużyć seksualnych w Kościele nie jest wcale tak wielki, jak to się niekiedy przedstawia. Dobrze, że biskupi chcą pokazać, że nie mają w tej sprawie tajemnic – dodaje prezes KAI”.

 

 

 
Zasady działania Kościoła w Polsce wobec zjawiska pedofilii

 

Ze względu na całkowicie bezzasadny atak lewactwa i heretyków na Kościół Katolicki w kontekście zjawiska pedofilii odsyłam do opracowania Marcina Przeciszewskiego:

 

Kościół w Polsce sprawę wykroczeń duchownych w sferze pedofilii traktuje jako poważne zło moralne oraz przestępstwo wymagające napiętnowania i ukarania, nawrócenia oraz troski wobec ofiar. Konferencja Episkopatu zajmuje się tą sprawą od lat, czego wynikiem jest wypracowanie szczegółowych zasad postępowania w takich wypadkach oraz w zakresie prewencji dotyczącej ochrony dzieci i młodzieży – zgodnych z normami Kościoła powszechnego.

 

 
Wytyczne Konferencji Episkopatu

 

Szczegółowe wytyczne dotyczące postępowania kościelnego w przypadku oskarżeń duchownych o molestowanie osób małoletnich zostały przyjęte podczas zebrania plenarnego Episkopatu 20 czerwca 2009 r. Zostało to dokonane dwa lata wcześniej zanim watykańska Kongregacja Nauki Wiary wystosowała okólnik do Konferencji Episkopatów w sprawie opracowania specjalnych „Wytycznych”, dotyczących postępowania w takich przypadkach.

 

Jednakże po otrzymaniu okólnika Stolicy Apostolskiej nastąpiła konieczność uzupełnienia opracowanych już polskich Wytycznych. W wyniku tej pracy na zebraniu plenarnym KEP 14 marca 2012 r. została przyjęta nowa wersja dokumentu pod nazwą: „Wytyczne dotyczące wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia”.

 

W dokumencie przypomina się, że „w nauczaniu Kościoła i jego rozstrzygnięciach dyscyplinarnych, bezpieczeństwo dzieci i młodzieży jest jego szczególną troską oraz integralną częścią dobra wspólnego”, natomiast „nadużycia seksualne Kościół uznaje za ciężkie grzechy, domagające się jednoznacznych reakcji o charakterze dyscyplinarnym wobec osób, którym udowodniono popełnienie takich czynów, podjęcia uzdrawiającego dzieła pokuty, zarówno przez sprawcę jak i cała wspólnotę Kościoła, naprawienia wyrządzonych krzywd oraz dołożenia wszelkich starań, aby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości”.

 

 
Wyciąg z Wytycznych

 

Prawo kanoniczne traktuje przestępstwo pedofilii o wiele ostrzej niż prawo świeckie. Za przestępstwo w tej sferze KK uznaje zarówno seksualne obcowanie z osobą przed ukończeniem przez nią 18 roku życia, jak i „nabywanie albo przechowywanie, lub upowszechnianie w celach satysfakcji seksualnej obrazów pornograficznych, przedstawiających niepełnoletnich poniżej 14 roku życia”. Jest to ujęte znacznie ostrzej niż w prawie cywilnym, gdzie za przestępstwo uznaje się obcowanie seksualne z osobami poniżej 15 roku życia. W polskim prawie przedawnienie takich przestępstw następuje po 15 latach od ich popełnienia, natomiast w prawie kościelnym dopiero po 20 latach od dnia, w którym pokrzywdzony niepełnoletni ukończył 18 rok życia.

 

Wytyczne polskiego Episkopatu nakładają na biskupów diecezjalnych bądź przełożonych zakonnych konieczność przeprowadzenia wstępnego dochodzenia kanonicznego - o ile nastąpiło zgłoszenie faktu wykroczenia jakiegoś duchownego i ma ono cechy wiarygodności. Wstępne dochodzenie kanoniczne obejmuje przyjęcie zgłoszenia, procedurę związaną z badaniem faktów i zbieraniem dowodów oraz gromadzeniem dokumentacji. Przełożeni kościelni mają też obowiązek „uniemożliwienia ewentualnej kontynuacji przestępstwa”. Do bezpośredniego prowadzenia wstępnego dochodzenia biskup lub przełożony zakonny winien wyznaczyć specjalną osobę. Gdyby ujawnione fakty dotyczyłyby bieżących wydarzeń i wydawały się prawdopodobne „należy duchownego natychmiast zawiesić w czynnościach duszpasterskich”.

 

Wytyczne nakazują poinformowanie osoby oskarżającej o jej prawie do złożenia doniesienia do państwowych organów ścigania, zgodnie z przepisami prawa polskiego. W sytuacji stwierdzenia wiarygodności oskarżenia, właściwy przełożony przekazuje sprawę watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, wraz z niezbędną dokumentacją. Dalsze postępowanie procesowe wobec oskarżonego duchownego i ewentualne wymierzenie mu kary (w sensie prawa kościelnego), prowadzone jest zgodnie z dyspozycjami Kongregacji.
Wytyczne przypominają, że „oskarżony duchowny aż do momentu udowodnienia mu winy korzysta z domniemania niewinności” oraz, że „w żadnym wypadku nie może być pozbawiony prawa do obrony”. A gdyby podejrzenia „nie zostały potwierdzone, powinno się uczynić wszystko, aby zostało przywrócone jego dobre imię”.

 

Wytyczne Episkopatu określają precyzyjne reguły postępowania w kwestii pomocy ofiarom, dochodzenia wobec kapłanów oskarżanych o akty pedofilii oraz zasady formacji przyszłych kapłanów w zakresie dojrzałości seksualnej oraz profilaktyki wobec zjawiska pedofilii. Nadto biskupi wypracowali dodatkowo zasady prewencji wobec przypadków pedofilii, jakie mogą się zdarzyć w Kościele ze strony osób nieduchownych – przez kogokolwiek z uczestników duszpasterstwa dzieci i młodzieży. Zasady te mają  również pomóc w uniknięciu psychicznych i fizycznych przekroczeń granic intymności. Powołano też Koordynatora ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

 

Ataki na KK w związku z rzekomym bagatelizowaniem czynów pedofilnych są bezpodstawne i nikczemne.

 

 

 

 

licznik: 1708 + 2 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze
Powód tych akcji jest oczywisty 1|0
Kościół jest prawdziwym i liczącym się obrońcą moralności oraz przeciwnikiem wszelkich zboczeń.

Gdy osłabia się Kościół, droga do wprowadzania gender jest łatwiejsza. To o “to” chodzi naprawdę tym „zatroskanym” o morale Kościoła.
2014-02-16 23:11