Moim zdaniem - nie czytać Wojtasa i nie komentować
Moim zdaniem - zabić milczeniem.

A oto moja ocena sytuacji (napisałam też u Trybeusa):

Bezsporne jest, że Wojtas - elektronik z wykształcenia i ogrodnik z praktyki zawodowej nie jest zdolny do poważnej refleksji historiozoficznej. Kreuje się na poważnego myśliciela w sposób po prostu mitomański.

Nie łudźmy się. Wraca "spór" z lat 50-tych, taka współczesna wersja rywalizacji "chamy versus żydy".

Wojtas próbuje pisać nową wersję "Zagadnień istotnych". Tylko, że to nie jest nawet umysł na miarę Piaseckiego.

Polecam:
http://www.niedziela.pl/artykul/69398/nd/Piasecki-na-indeksie-watykanskim

Do czego dąży Wojtas pisałam w tekstach:
http://rebeliantka.neon24.pl/post/96662,antykatolicka-krucjata-na-ne-trwa
http://rebeliantka.neon24.pl/post/96753,dokad-zmierza-ta-karawana

Może jeszcze warto przypomnieć ten cytat z wyżej przywoływanego numeru "Niedzieli" (o Piaseckim i jego "Zagadnieniach istotnych"):

"Być może nawet to nie sprowokowałoby jeszcze Stolicy Apostolskiej do oficjalnego zabrania głosu, gdyby nie fakt, że przywódca PAX-u - nie ograniczając się do roli polityka - miał ambicje większe, chciał bowiem być zarazem prorokiem i reformatorem Kościoła. Ambicje te znajdowały wyraz w jego publicystyce, uprawianej na łamach tygodnika Dziś i Jutro, której wybór, opatrzony przez autora obszernym wstępem, wydany został w 1954 r. w postaci książki zatytułowanej Zagadnienia istotne. Nie ograniczając się do zadań praktycznych, Piasecki podjął się próby teologicznego uzasadnienia współpracy katolików z komunistami, dążącymi do przekształcenia świata w duchu marksizmu-leninizmu. To zakładało krytyczną ocenę dotychczasowej teologii. Było więc wyzwaniem rzuconym Magisterium Kościoła, które nie mogło pozostać bez odpowiedzi".

Współpracę z kim chce uzasadnić Wojtas, to jest pytanie istotne. Wojtas w mojej ocenie nie działa sam. Przesłanie jest jasne, uderzać w KK. Wojtas pisze o tym jednoznacznie w dzisiejszej notce na Neonie..

Warto skorzystać z sugestii KK - nie czytać i nie komentować tej antykatolickiej propagandówy.
O Piaseckim i "Zagadnieniach istotnych"
Cytat z wyżej przywoływanego numeru "Niedzieli":

"Być może nawet to nie sprowokowałoby jeszcze Stolicy Apostolskiej do oficjalnego zabrania głosu, gdyby nie fakt, że przywódca PAX-u - nie ograniczając się do roli polityka - miał ambicje większe, chciał bowiem być zarazem prorokiem i reformatorem Kościoła. Ambicje te znajdowały wyraz w jego publicystyce, uprawianej na łamach tygodnika Dziś i Jutro, której wybór, opatrzony przez autora obszernym wstępem, wydany został w 1954 r. w postaci książki zatytułowanej Zagadnienia istotne. Nie ograniczając się do zadań praktycznych, Piasecki podjął się próby teologicznego uzasadnienia współpracy katolików z komunistami, dążącymi do przekształcenia świata w duchu marksizmu-leninizmu. To zakładało krytyczną ocenę dotychczasowej teologii. Było więc wyzwaniem rzuconym Magisterium Kościoła, które nie mogło pozostać bez odpowiedzi".

Współpracę z kim chce uzasadnić Wojtas, to jest pytanie istotne. Wojtas w mojej ocenie nie działa sam. Przesłanie jest jasne, uderzać w KK. Wojtas pisze o tym jednoznacznie w dzisiejszej notce na Neonie.

Moim zdaniem, należy go "zabić milczeniem" - nie czytac i nie komentować.
Spór z lat 50-tych: "chamy kontra żydy"
Bezsporne jest, że Wojtas - elektronik z wykształcenia i ogrodnik z praktyki zawodowej nie jest zdolny do poważnej refleksji historiozoficznej. Kreuje się na poważnego myśliciela w sposób po prostu mitomański.

Nie łudźmy się. Wraca "spór" z lat 50-tych, taka współczesna wersja rywalizacji "chamy versus żydy".

Wojtas próbuje pisać nową wersję "Zagadnień istotnych". Tylko, że to nie jest nawet umysł na miarę Piaseckiego.

Polecam:
http://www.niedziela.pl/artykul/69398/nd/Piasecki-na-indeksie-watykanskim

Do czego dąży Wojtas pisałam w tekstach:
http://rebeliantka.neon24.pl/post/96662,antykatolicka-krucjata-na-ne-trwa
http://rebeliantka.neon24.pl/post/96753,dokad-zmierza-ta-karawana
Wczoraj znowu!!!
Znowu użyto siły i podeptano prawa obywateli. Użyto siły wobec kobiet i dzieci, na oczach posłów i dziennikarzy!

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Karolina-Elbanowska-przeszukiwano-dzieci-czy-nie-maja-bomby,wid,16154779,wiadomosc.html
A tutaj o policyjnym włamaniu do mieszkania Słomki
Dlaczego? Bo znieważył sowiecki pomnik:

http://wpolityce.pl/wydarzenia/66393-wywazone-drzwi-i-slomka-wyprowadzony-w-kajdankach-funkcjonariusze-policji-zachowywali-sie-tak-jak-cwierc-wieku-temu-zobacz-film
Prawa Wiplera, prawa policjantów
http://www.tv.rp.pl/artykul/873524,1062442-Szef-policji-w-Bialymstoku-biegal-nago-po-miescie.html
@Obsługa techniczna
Dziennikarze głównych mediów byli w tej sprawie nadzwyczajnie OK.
@Obsługa techniczna
Uruchomię wszystkie możliwe środki proceduralne. Moja mama i siostra zasługują na to.
Po co nam takie Sądy?
Trzeba zadać pytanie, po co nam takie Sądy, które orzekają wbrew wartościom wyznawanym przez społeczeństwo, zawartym w Konstytucji RP i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności?
"Fakt” też napisał na ten temat
http://www.fakt.pl/komputery-zniszczone-odszkodowania-nie-ma,artykuly,425556,1.html

Pod tekstem jest ankieta, w której czytelnikom zadano pytanie: "Czy Górzyńskim należy się odszkodowanie?"

W głosowaniu wzięło udział 206 osób.

Wyniki:
NIE 1%
TAK 99%

To pokazuje jak bardzo sędziny, które oddaliły powództwo, są oderwane od społeczeństwa.
1 2 3 4 5 6 7 8 9